Z wielką radością informuję, że jestem już oficjalnym facylitatorem Bars Access®. A co za tym idzie? Mogę uczyć chętne osoby jak wykonywać poprawnie zabieg Bars. To świetna umiejętność i polecam ją każdemu. W dowolnym momencie, na przykład nasilonego stresu naszego przyjaciela, albo członka rodziny- możemy go w zaledwie godzinę zrelaksować! Prawda, że to świetna sprawa? Można to zrobić nawet podczas oglądania telewizji- wystarczy się wygodnie ułożyć, położyć odpowiednio palce na głowie i przyjemność się zaczyna! A potem jeszcze trwa i trwa, wiele dni po zabiegu!
Zapraszam więc wszystkie chętne osoby, które chciałyby nauczyć się techniki Bars Access® do kontaktowania się ze mną. Możemy wtedy zebrać grupę i umówić spotkanie.
Szkolenie trwa cały dzień.
Dzieci do lat szesnastu mogą uczestniczyć w kursie za darmo.
Chcesz coś zmienić, ale nie wiesz od czego zacząć? A może boisz się nowości i pierwszego kroku? Potrzebujesz pozytywnego tchnienia? Odprężenia? Dobrego snu i wypoczynku? Koniecznie musisz tego spróbować. Masz depresję? Zamiast do baru- chodź na barsa:) A potem zacznij wszystko od początku ze świeżą głową! Brzmi nieprawdopodobnie? Uwierz mi, to działa!
środa, 19 sierpnia 2015
piątek, 29 maja 2015
BARS ACESS- co to jest?
Bars Access polega na delikatnym ucisku 32 punktów na głowie.
Każdy z tych punktów odpowiedzialny jest za kreację różnych aspektów życia w naszych umysłach, takich jak: Uzdrawianie, Ciało, Kontrola, Kreatywność, Moc, Starzenie, Seksualność, Pieniądze i inne.
Ponieważ zabieg daje uczucie spokoju i przestrzeni, nasze przekonania i mechaniczne postrzeganie pewnych rzeczy może ulec pozytywnej zmianie. Zaczniemy patrzeć na sprawy w sposób szerszy, bez uprzedzeń i bardziej kreatywnie podejdziemy do problemów dnia codziennego.
Jest to metoda nieinwazyjna, w pełni bezpieczna. Osoba wykonuje zabieg poprzez dotykanie punktów energetycznych Bars, co powoduje uwalnianie naładowanej energii.
Zabieg Bars nie tylko przeznaczony jest dla osób dorosłych. Świetnie sprawdza się jako dodatkowa terapia u dzieci z zaburzeniami koncentracji i snu. Dzieci przyjmują zabieg Barsa w sposób bardzo naturalny i spokojny, ponieważ nie są tak zestresowane i poblokowane, jak osoby dorosłe.
Zabieg jest przyjemny, wyciszający, często osoba otrzymująca go zapada w sen.
Zabieg trwa około 1,5 godziny.
Terapia Access Bars otrzymała certyfikat Międzynarodowego Stowarzyszenia Terapii Manualnych Ciała, wydany w Stanach Zjednoczonych.
BARS ACCESS- od czego się wszystko zaczęło?
Kto mnie zna ten wie, że gdyby nie przypadek- nigdy z własnej woli nie poddałabym się takiemu zabiegowi. Jestem typem niedowiarka. Nie lubię niczego, co nieudowodnione medycznie. Ale jednak miało być inaczej...
Jakiś czas temu mama mojej koleżanki powiedziała mi, że wykonuje relaksacyjny masaż głowy i nazwała go "Barsem". Bez zastanowienia położyłam się na jej kozetce. Byłam przekonana, że przez godzinę będzie mnie gładzić i masować po głowie zatapiając swoje ręce w moich włosach, jak w salonie piękności. A tutaj nagle okazało się, że przykłada tylko palce do mojej głowy.
Jeden dotyk, drugi... i już mnie nie było! A raczej byłam, ale w zupełnie innej rzeczywistości!
Ponieważ przed zabiegiem medytowałam różnymi metodami- stan w jakim byłam podczas masażu porównać mogę śmiało ze stanem medytacyjnym. Tak akurat było w moim przypadku. Myśli przepływały swobodnie, a ja odrywałam się od ciała. Przyszły też w moich myślach odpowiedzi i podpowiedzi na dręczące mnie miesiącami pytania.
Wiem jedno, że po tym zabiegu wstałam jako inna osoba, ruszyłam do przodu, odblokowałam się na wiele spraw i zaczęłam zmianiać swoje życie w sposób świadomy. Gdybym sama tego nie doświadczyła, nigdy bym nie wierzyła, że jest to możliwe po jednym zabiegu. U mnie wystarczył zaledwie jeden. Są osoby, które, aby odblokować się potrzebują regularnych sesji Bars. U każdej osoby należy podejść do tematu indywidalnie. W końcu jesteśmy różni i różne w nas tkwią problemy, blokady i przekonania.
Niektóre osoby podczas zabiegu doświadczają uczucia głębokiego relaksu, niektóre śpią jak suseł, inne doświadczają różnych wizji, a jeszcze inne- nie czują nic. Ale proces i działanie Barsa nie kończy się wraz z zabiegiem. To sobie kiełkuje wewnątrz człowieka i potrafi ruszyć w najmniej oczekiwanym momencie. Po tygodniu od zabiegu wykonasz telefon, albo załatwisz sprawę, której bałeś się ruszyć od lat. Przyjdzie ci to z łatwością, bez wysiłku i bez stresu. Tak właśnie działa Bars. Odblokowuje, otwiera to, co zamknięte, stwarza nowe możliwości.
Podczas zabiegu poczułam wyraźnie, że muszę nauczyć się go robić, aby móc przekazywać go dalej.
Już po tygodniu od zabiegu pojechałam na kurs. Zaczęłam robić Barsa przyjaciołom i rodzinie. Widzę, jak działa pozytywnie, odpręża i działa jak ekspresowa medytacja. Może nie ekspresowa pod względem trwania- bo sam zabieg wykonuję około 1,5 godziny, ale ekspresowa pod względem szybkiego wejścia umysłu w stan Alfa , który jest bardzo trudny do uzyskania i trzeba dużo czasu, aby dojście do niego wyćwiczyć poprzez codzienną praktykę.
Wszyscy podkreślają jednogłośnie- Bars daje spokój, jednocześnie pobudzając do działania.
Czego więc chcieć więcej? Chodź na Barsa! Zapraszam! Kamila
Subskrybuj:
Komentarze (Atom)

